7 rzeczy, których nie zrobiłabym w swojej łazience


Kiedy decydujemy się na urządzenie czy remont łazienki, pragniemy by była nie tylko piękna, ale i funkcjonalna. Wyzwanie to łączy w sobie techniczne oraz estetyczne aspekty, które mogą niejednokrotnie prowadzić do błędów. Często skupiamy się na estetycznym aspekcie, zapominając o praktyczności wybranych rozwiązań.

Zastanawiasz się, jakich błędów unikać podczas aranżacji tego ważnego pomieszczenia?

Oto siedem rzeczy, których osobiście bym unikała podczas urządzania łazienki:


1. Lustro do samego blatu

Lustro sięgające blatu to często spotykane zjawisko w nowoczesnych łazienkach.

Dlaczego uważam , że takie rozwiązanie to zły pomysł? Powodów jest kilka:

– utrzymanie czystości

Lustro zamontowane tak blisko baterii umywalkowej narażone jest na zachlapania. Niemal po każdym umyciu rąk trzeba byłoby przecierać lustro suchą szmatką aby uniknąć nieestetycznych zabrudzeń oraz zacieków. Ponadto, kosmetyki codziennego użytku czasami zawierają składniki, które mogą uszkodzić powierzchnię lustra lub ramy.

– możliwość uszkodzeń

Kiedy lustro znajduje się w zasięgu rąk oraz różnego rodzaju akcesoriów i sprzętów istnieje ryzyko przypadkowego zarysowania, uderzenia lub uszkodzenia lustra.

– efekt wizualny

O ile na blacie stoi stylowy dyfuzor zapachowy oraz równiutko ustawione dekoracyjne elementy to wszystko wydaje się być ok. Gorzej jeśli obok takiego dyfuzora znajdą się:  szczoteczki do zębów, pasta, mydło oraz inne, „swobodnie” ustawione kosmetyki – chaos gwarantowany.  Wyobraźmy sobie teraz taki stan w wersji x2.

 

Jedno jest pewne, osoby, które lubią porządek nie powinny umieszczać lustra do samego blatu w swojej łazience.

 

Mój wybór: Lustro klejone na wys. 115 -120 cm od podłogi (dolna krawędź lustra). Lustro w ramie – w zależności od rozmiaru lustra, jednak nie niżej niż 120 cm.


2. Ciemny gres w połysku na podłodze

W ostatnim czasie ciemne płytki w połyskującym wykończeniu cieszą się dużą popularnością. Wykończenie podłogi w łazience takimi kaflami kuszą swą estetyką, ale ich praktyczność pozostawia wiele do życzenia.

Dlaczego nigdy nie zdecydowałabym się na takie rozwiązanie w swojej łazience?

Już spieszę z odpowiedzią:

– skłonność do odbijania zabrudzeń i wilgoci

Ciemne kolory w połysku działają jak lustro. Uwydatnione zostają więc wszelkie zabrudzenia, kurz, wilgoć czy smugi. W miejscu, gdzie woda i kurz (choćby z naszych ubrań) jest nieodłącznym elementem, utrzymanie czystości może okazać się codzienną zmorą.

– ryzyko poślizgnięć

Połyskujące płytki, szczególnie kiedy są mokre, mogą być niebezpieczne.

Wilgoć z kąpieli czy prysznica w kontakcie z gładką powierzchnią płytki tworzy podłogę śliską na lód, szczególnie niebezpieczną dla osób starszych lub dzieci.

Mój wybór: Płytki matowe z delikatną strukturą, takie jak np.:
TUBĄDZIN – zimba black (link)
PARADYŻ – artstone black (link)


3. Kinkiet nad lustrem – ciepła barwa światła

Choć tradycyjne umieszczenie kinkietu nad lustrem wydaje się być popularnym i atrakcyjnym rozwiązaniem, jako doświadczona projektantka wnętrz muszę podzielić się z Tobą kilkoma powodami, dla których może to być niepraktyczne.

– cienie na twarzy

Kiedy kinkiet jest umieszczony bezpośrednio nad lustrem, światło pada w dół na Twoją twarz. To sprawia, że tworzą się cienie pod oczami, nosem i brodą, które mogą dawać efekt zmęczenia czy starzenia. Dla kogoś, kto przykłada wagę do makijażu, takie oświetlenie może być prawdziwym utrapieniem.

 – odbicia i refleksy

Kiedy światło jest zbyt jasne i skierowane bezpośrednio na lustrzane powierzchnie, może powodować odblaski. Dla naszych oczu, zwłaszcza rano czy wieczorem, takie refleksy mogą być męczące.

– ciepła barwa światła

Ciepła barwa światła wprowadza do wnętrza złoty, pomarańczowy ton, który może zniekształcić naturalne barwy naszej skóry, włosów czy ubrań. Przy takim oświetleniu makijaż czy golenie mogą być utrudnione, gdyż widzimy siebie w „złotej” poświacie, która różni się od naturalnego światła dziennego. Ciepłe światło ma idealne zastosowanie w łazience jako dodatkowe oświetlenie klimatyczne, ale nie funkcjonalne.

Mój wybór: Kinkiety umieszczone po obu stronach lustra na wysokości lekko powyżej oczu, o neutralnej barwie np. 4000K.

Propozycje kinkietów:
Mintgray – bryant mosia (link)
Nowodvorski – celtic (link)
Nowodvorski – bali (link)
Elighting – Astro Lighting Beauville (link)


4. Wanna wolnostojąca w małej łazience

Wolnostojące wanny cieszą się ogromną popularnością, będąc symbolem luksusu i elegancji. Są marzeniem wielu z nas, gdyż pragniemy wprowadzić do swojego domu odrobinę spa. Jednak czy wolnostojąca wanna to dobry wybór do każdej łazienki?

W poniższych punktach wyjaśnię, dlaczego umieszczenie takiej wanny w małej łazience może okazać się niepraktyczne, a zatem:

– trudności w utrzymaniu czystości:

Czyszczenie przestrzeni wokół wolnostojącej wanny może być trudne. Kurz i brud mogą gromadzić się w trudno dostępnych miejscach, co utrudnia utrzymanie porządku.

– organizacja przestrzeni

Małe łazienki wymagają przemyślanego wykorzystania każdego centymetra. Wolnostojące wanny, choć piękne, potrzebują otwartej przestrzeni wokół, aby w pełni prezentować swój design. W małej łazience takie rozwiązanie może znacząco ograniczyć dostępną przestrzeń.

– praktyczność i funkcjonalność

W małych łazienkach liczy się każda funkcja. Wolnostojąca wanna często nie oferuje możliwości montażu prysznica, co w małych przestrzeniach jest niezbędne z punktu widzenia wielofunkcyjności.

– problemy z pryskaniem

Brak możliwości instalacji parawanu czy kurtyny prysznicowej przy wolnostojącej wannie może prowadzić do pryskania wody poza wannę podczas kąpieli, co w małej łazience może stwarzać dodatkowe problemy z wilgocią.

Mój wybór: Zastosowanie wanny dopasowanej do wymiarów łazienki, np. przyściennej. Dodatkowo parawan, jeśli w łazience nie ma prysznica.

Moje ulubione wanny, które wykorzystuję w projektach:
Aquastic (link)
Corsan (link)


5. Umywalka wolnostojąca

Przestrzeń łazienkowa to miejsce, gdzie funkcjonalność i estetyka powinny iść w parze. Jednym z elementów, który w ostatnich latach zyskuje na popularności, jest wolnostojąca umywalka. Wielu uważa ją za nowoczesny i stylowy dodatek, ale czy naprawdę jest praktycznym wyborem?

Moim zdaniem – w łazienkach domowych – nie, a dlaczego?

Głównym powodem jest:

brak miejsca do przechowywania

Wolnostojące umywalki, nie oferując pod nimi zabudowy, mogą ograniczać przestrzeń niezbędną do przechowywania kosmetyków, środków czystości czy ręczników.

– brak blatu roboczego

Umywalki wolnostojące nie „przewidują” blatu roboczego, a przecież jest to nie tylko estetyczny dodatek, ale przede wszystkim praktyczne miejsce do przechowywania codziennych przedmiotów, takich jak mydło, szczoteczka do zębów czy kosmetyki. Brak takiego blatu może sprawiać trudności w organizacji i dostępie do niezbędnych rzeczy.

 

Innym tematem jest zastosowanie takiej umywalki w osobnej toalecie domowej bądź toalecie w lokalu użyteczności publicznej, gdzie design odgrywa ważną rolę. W takich miejscach nie wykluczam zastosowania umywalki wolnostojącej.

Mój wybór: Na pierwszym miejscu jest funkcjonalność, czyli umywalka z szafką, a najlepiej praktycznymi szufladami oraz jak największy blat roboczy wykonany z trwałego materiału.

Przykład umywalki ze zintegrowanym blatem:
Jessel 120 cm (link)
Elita skappa 120 cm (link)
Praktyczna umywalka z szafką:
Oltens vernal (link)


6. Płasko wykończone baterie

Każdy detal ma znaczenie w aranżacji wnętrz, a łazienka jest miejscem, gdzie komfort i funkcjonalność powinny grać pierwsze skrzypce. Wśród nowoczesnych trendów w projektowaniu łazienek można dostrzec baterie umywalkowe o płaskim wykończeniu. Chociaż są one niezaprzeczalnie estetyczne, mogą nieść za sobą pewne trudności. Zastanawiasz się, jakie?

Już odpowiadam – największym minusem takich baterii jest:

-gromadzenie się wody i osadów

Płaskie wykończenie baterii umywalkowej może prowadzić do gromadzenia się wody, która nie spływa tak swobodnie jak w przypadku tradycyjnych baterii. Prowadzi do osadzania się kamienia i innych zanieczyszczeń, co utrudnia czyszczenie i może wpływać na wygląd baterii.

– problem z czyszczeniem

Płaska powierzchnia może sprawiać, że czyszczenie staje się bardziej żmudne. Zamiast szybkiego przemywania, użytkownik może być zmuszony do dokładnego mycia powierzchni, aby pozbyć się wszystkich zanieczyszczeń oraz smug.

– estetyka vs funkcjonalność

Chociaż bateria o płaskim wykończeniu może prezentować się elegancko, jej codzienna funkcjonalność może być ograniczona. W praktyce może to oznaczać, że użytkownik będzie musiał poświęcać więcej czasu na jej konserwację.

Mój wybór: Baterie o opływowych kształtach, z których swobodnie spływa woda, nie zostając na powierzchni.

Moi ulubieńcy to:
Omnires (link)
Grohe essence (link)


7. Duża wanna

Sytuacja wygląda następująco: Jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami łazienki pokaźnych rozmiarów. W myślach już aranżujemy pokój kąpielowy umieszczając w nim praktyczną umywalkę z dużym blatem roboczym, przestronny prysznic, może z siedziskiem…. Przy oknie stawiamy toaletkę z idealnie doświetlonym lustrem i na koniec – wanna, a skoro jest miejsce to niech to będzie wanna XXL. A, co 😊

Wyobrażenie sobie wieczornej kąpieli w przestronnej wannie wydaje się kuszące. Jednak w rzeczywistości duże wanny w łazience, nawet tej dużej, nie zawsze są najlepszym wyborem.

Oto kilka powodów, dla których warto zastanowić się dwa razy, zanim zdecydujesz się na zakup imponującego modelu:

– brak stabilności

Wanna, która ma więcej cm niż my, może być po prostu niewygodna. Leżąc w wodzie nie mamy podparcia dla nóg, ślizgamy się więc, co prowadzi do ciągłej zmiany pozycji. Zamiast oczekiwanego relaksu oraz rozluźnienia naszych mięśni, odczuwany niepokój i spięcie.

wysokie koszty

Duże wanny, zwłaszcza te z wysokiej półki, są kosztowne. Do tego duże wanny wymagają więcej wody do napełnienia. To nie tylko zwiększa rachunki za wodę, ale również koszty energii związane z jej podgrzewaniem.

dłuższy czas napełniania

Czekanie, aż wielka wanna się napełni, może być męczące i nieekonomiczne, zwłaszcza jeśli nie masz dużego podgrzewacza wody. Uwaga na wanny z prostokątnym, dużym dnem.

Wybór wanny to ważna decyzja, która wpływa na komfort i funkcjonalność łazienki. Zanim zdecydujesz się na zakup dużej wanny, warto dokładnie przemyśleć jej wady i zalety, aby dostosować wybór do indywidualnych potrzeb i możliwości łazienki.


Mój wybór to wanna o opływowych kształtach, ok. 10-20 cm krótsza od nas samych.

Wygodna i ergonomiczna wanna to taka, z zaokrąglonym i dopasowanym do ciała dnem. Ponieważ kąpiel w wannie zwykle wykonuje się w pozycji półleżącej, dlatego niezwykle ważne jest to, by plecy były oparte na całej długości, włącznie z odcinkiem lędźwiowym.


Każda łazienka powinna być nie tylko estetyczna, ale przede wszystkim funkcjonalna. Jak jednak widać, nie wszystkie popularne rozwiązania są praktyczne w codziennym użytkowaniu. Od nieodpowiednio dobranych lamp, przez duże wanny, po nieergonomiczne rozmieszczenie elementów – błędy w aranżacji łazienki mogą przysporzyć nam wielu problemów. Ważne jest, by podczas planowania i urządzania tego pomieszczenia kierować się nie tylko trendami, ale również indywidualnymi potrzebami oraz zdrowym rozsądkiem. Dzięki temu stworzymy przestrzeń, która będzie nie tylko piękna, ale również funkcjonalna i przyjazna dla użytkowników.

Pamiętajmy, że w przypadku łazienki praktyczność powinna zawsze iść w parze z estetyką.


Jeśli ten wpis był dla Ciebie wartościowy, podziel się z kimś, komu może się przydać.
Jeśli masz pytania bądź wątpliwości jestem tu po to, aby Ci pomóc.

Powodzenia 🙂

Zobacz inne artykuły:


Projektant wnętrz, a oszczędności: Czy to naprawdę działa?


Zatrudnienie projektanta wnętrz bywa często kojarzone z dużym wydatkiem. Jednak czy myślałeś kiedyś o tym, jakie korzyści finansowe może przynieść współpraca z profesjonalistą?

Oto sześć powodów, dla których zatrudnienie eksperta od wnętrz to inwestycja, która się opłaca.


1. Optymalizacja przestrzeni

Profesjonalista potrafi wykorzystać każdy centymetr Twojego domu czy mieszkania. Projektant wnętrz , bazując na wcześniej wykonanym projekcie, doskonale wie, które meble i elementy będą idealnie komponować się w danym pomieszczeniu. Dzięki precyzyjnemu rozmieszczeniu mebli i dodatków, unikniesz nabywania zbędnych przedmiotów, co nie tylko oszczędza przestrzeń, ale również korzystnie wpływa na Twój budżet.

Przykład: W małym mieszkaniu projektant może zaproponować zabudowę wnęk czy specjalnie zaprojektowane meble wielofunkcyjne, które zaoszczędzą miejsce i pozwolą lepiej je zagospodarować.


2. Minimalizacja błędów

Projektant wnętrz to kluczowy sojusznik w unikaniu drogich niedociągnięć, które mogą pojawić się podczas indywidualnego urządzania wnętrza, szczególnie jeśli brakuje Tobie w tym temacie doświadczenia. Niewłaściwie dobrany odcień farby, meble o nieodpowiednich rozmiarach, niewygodne ustawienie umywalki w łazience czy nieprawidłowo zamontowane oświetlenie to jedynie wierzchołek góry lodowej problemów, które mogą skutkować późniejszymi poprawkami, a co za tym idzie dodatkowym wydatkiem. Takie potknięcia mogą pojawić się na wielu etapach procesu aranżacji, jednak dzięki ekspertyzie projektanta, można ich skutecznie uniknąć.


3. Negocjacje i kontakty

Projektant dzięki swoim kontaktom i doświadczeniu, jest w stanie uzyskać korzystniejsze ceny u dostawców i wykonawców. To oznacza, że inwestycja w profesjonalne usługi projektanta wnętrz może przynieść realne oszczędności na materiałach i usługach, które będą potrzebne do wykończenia wnętrza.

Przykład:
Jeśli planujesz zakupić nową podłogę, projektant może polecić Ci sprawdzonego dostawcę, z którym współpracuje i zapewnić lepsze warunki zakupu.


4. Długofalowe inwestycje

Projektant wnętrz to znacznie więcej niż osoba tworząca piękne aranżacje. To również osoba, która kształtuje przestrzeń z perspektywą na długoterminową przyszłość. Dzięki takiemu podejściu, unikniesz szybko przemijających trendów, a zamiast tego zainwestujesz w rozwiązania trwałe i uniwersalne. Takie podejście pozwoli ci uniknąć częstych zmian, co w konsekwencji zaoszczędzi znaczne sumy, które mogłyby zostać wydane na ciągłe modyfikacje.


5. Wzrost wartości nieruchomości

Profesjonalnie zaprojektowane i wykonane wnętrze zwiększa wartość Twojej nieruchomości. Jest to szczególnie ważne, jeżeli planujesz ją kiedyś sprzedać.
Przykład: Nowoczesna i funkcjonalna kuchnia czy elegancki salon może znacząco podnieść wartość mieszkania na rynku wtórnym.


6. Czas to pieniądz

Na zakończenie – najistotniejszy aspekt czyli CZAS.
Zatrudnienie projektanta wnętrz to inwestycja w oszczędność czasu, która przekłada się na płynny, zorganizowany proces urządzania wnętrza.

Dzięki profesjonalnej pomocy, możesz zaoszczędzić godziny – a nawet dni czy tygodnie – które inaczej straciłbyś/straciłabyś np. na:
• Poszukiwaniach materiałów wykończeniowych
• Szczegółowych ustaleniach z wykonawcami i podejmowaniu trudnych, kluczowych decyzji
• Koordynowaniu prac wykończeniowych


Zatrudnienie projektanta wnętrz przynosi wielopłaszczyznowe oszczędności – zarówno finansowe, jak i czasowe oraz emocjonalne. Dzięki wiedzy, doświadczeniu i kreatywności, unikniesz drogich pomyłek, dokładnie dobierzesz materiały i wykończenia, korzystając z korzystnych warunków zakupowych, które projektant potrafi wynegocjować.

Współpraca z projektantem wnętrz to nie tylko ekonomiczne korzyści, ale także podniesienie jakości życia dzięki unikalnemu designowi, ergonomii i funkcjonalności przestrzeni.


Jeśli doceniasz wartość dobrze zaprojektowanego wnętrza i chcesz zainwestować w swoje przyszłe samopoczucie oraz komfort, jestem tu, by Ci pomóc.
Skontaktuj się ze mną już dziś.

👉  Zapoznaj się z ofertą
👉  Umów się na konsultację
👉  Przeczytaj opinie zadowolonych klientów

Jestem pewna, że wspólnie możemy stworzyć przestrzeń, która będzie dla Ciebie źródłem codziennej radości i komfortu.

Zobacz inne artykuły: